Koncert w Siemianowicach Śląskich

06.01.2024

Koncert w Siemianowicach Śląskich


W Święto Trzech Króli 6 stycznia 2024r  Katedralny Chór Chłopięco Męski Pueri Cantores Resovienses udał się do Siemianowic Śląskich,  gdzie w Parafii Zmartwychwstania Pańskiego dał piękny koncert pod dyrekcją Pani Aleksandry Fiołek Matuszewskiej, W koncercie znalazły się najpiękniejsze kolędy, pastorałki i bożonarodzeniowe pieśni.

Na wstępie wykonano kolędę a w zasadzie średniowieczny hymn katolicki Adeste fideles w języku łacińskim i polskim. W dalszej kolejności Chór zaśpiewał takie kolędy jak: „Pokłon Jezusowi”, „Przybieżeli do Betlejem”, „Cicha noc”, „Tryumfy Króla Niebieskiego” , Raduj się świecie”, „Carol of the bells”.

W pastorałce nieznanego autora a opracowanej przez naszego byłego chórzystę kompozytora Dominika Lasotę „Oj Maluśki” chórowi akompaniowała na skrzypcach Pani dyrygent Aleksandra Fiołek Matuszewska, a partie solowe wykonali chłopcy; Michał Latosiński, Michał Skórski i Krzysztof Szyszka.

W kolędach „Will we know him?” „Gdy Śliczna Panna”,    kolegom z chóru akompaniował chórzysta, Maksymilian Rogóż.

W kolejnym  utworze sam chór chłopięcy wykonał kolędę „My też pastuszkowie”, natomiast część męska chóru wykonała nastrojową kolędę „Mizerna cicha” oraz utwór Mary did you know?, w którym na pianinie akompaniował Maksymilian Rogóż.

W utworze „Lulajże Jezuniu” o charakterze kołysanki partię solową wykonał Kacper Borkowski przy akompaniamencie Maksymiliana Rogórza.

A na zakończenie koncertu, razem z publicznością Chór wykonał w rytmie poloneza utwór Franciszka Karpińskiego-  „Bóg się rodzi” nazywany królową polskich kolęd.

Koncert bardzo się podobał licznie zgromadzonej publiczności, o czym świadczyły gorące owacje na zakończenie koncertu i usłyszane opinie.

Po drodze do Siemianowic Śląskich Chór miał okazję zwiedzić kopalnię soli w Wieliczce. W kaplicy św. Kingi chór zaśpiewał kolędę „Cicha noc” za co byli gorąco oklaskiwani przez licznych zwiedzających.

Mimo późnej pory powrotu z Siemianowic Śląskich do Rzeszowa po koncercie, wszyscy chórzyści wrócili zdrowi i byli bardzo zadowoleni z wyjazdu.